Wniosek o przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym
Kiedy złożyć wniosek o przywrócenie terminu?
Każdemu zdarza się o czymś zapomnieć. Nie ma problemu, jeśli to jest rachunek za telefon czy energię elektryczną. Wtedy zapłaci odsetki lub karę umowną, ale na tym się skończy, chyba że będzie zalegał stale. Inaczej jest w postępowaniu sądowym – uchybienie terminu ma często poważne konsekwencje, które trudno odwrócić. Ustawodawca dostrzega jednak, że w niektórych przypadkach nie można obciążać strony skutkami przekroczenia terminu. Wymaga „tylko”, aby przynajmniej uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. O tym, jak to uczynić, w tym jak złożyć wniosek o przywrócenie terminu, jest niniejszy wpis.
Strona może wnosić o przywrócenie terminu, jeśli jego przekroczenie ma ujemne skutki. Takie skutki to odrzucenie skargi, wniosku, zażalenia itp. Nie może jednak tego uczynić w dowolnym momencie. Ma jedynie 7 dni od ustania przyczyny, która spowodowała uchybienie terminu, np. choroby. Po upływie roku od uchybionego terminu, można go przywrócić tylko wyjątkowo.
W celu uzyskania przywrócenia terminu strona musi przede wszystkim złożyć wniosek do sądu. Wyjątkiem jest uchybienie terminu do wniesienia skargi. Wtedy skarżący powinien złożyć wniosek razem ze skargą za pośrednictwem organu administracji. Ma na to wspomniane 7 dni. Jeżeli przekroczy i ten termin, sąd odrzuci wniosek bez merytorycznego rozpatrzenia.
Wniosek musi spełniać wymogi dla pisma procesowego. Ponadto, powinien wskazywać okoliczności świadczące o braku winy strony w uchybieniu terminu. Ta kwestia budzi najwięcej wątpliwości i sporów. W praktyce sprowadzają się one do dwóch problemów. Po pierwsze – okoliczności, które usprawiedliwiają przekroczenie terminu. Po drugie – uprawdopodobnienia ich zaistnienia.
Co sąd bierze pod uwagę
Nie ma z góry wskazanych okoliczności, które usprawiedliwiają stronę. Może to być nagła choroba. Jeżeli wykluczyła posłużenie się inną osobą. Inna przyczyna to nieoddanie przesyłki sądowej przez domownika. Także brak możliwości uzyskania dokumentów od innego organu jest akceptowany jako niezawiniony przez stronę. Natomiast nie usprawiedliwia strony brak pobytu pod adresem, który wskazała jako adres do korespondencji.
Strona nie musi udowodnić przyczyny uchybienia terminu. Natomiast musi podać argumenty, że ta przyczyna zaistniała. Wystarczy, że będą one wiarygodne. Uprawdopodobnienie to łagodniejszy standard dowodu. Ale nawet on wymaga pewnych starań. Przywrócenie terminu jest wyjątkiem od zasady, że spóźniona czynność sądowa jest bezskuteczna. Dlatego strona powinna dołączyć do wniosku o przywrócenie terminu dokumenty dotyczące przyczyny jego uchybienia. W przypadku choroby może to być zaświadczenie ze szpitala lub od lekarza.
Sąd może rozpatrzyć wniosek o przywrócenie terminu zarówno na rozprawie, jak i na posiedzeniu niejawnym. Rzadko sąd wyznacza rozprawę w celu rozpoznania wniosku. Z reguły orzeka na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron, więc argumenty na piśmie mają kluczowe znaczenie. Tak samo jak dołączone do wniosku dokumenty potwierdzające okoliczności w nim podane. Jeżeli sąd wniosek uwzględni, to przywróci termin, a jeśli nie – odmowi przywrócenia terminu. W takim wypadku stronie pozostanie zażalenie do NSA. Dlatego powtórzę – pilnujcie terminów.

Sorry, the comment form is closed at this time.